POZNAŃ

Tej! to jest forum dla mieszkańców pyrlandii.
It is currently January 6, 2009, 11:59 pm

All times are UTC






Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2008-07-29 09:37:23
Online
Registered User

Joined: 2008-07-29 09:37:23
Jak zwykle nie zycze zle zawodnikom, tak tym razem mam nadzieje ze z rok
posiedzi na lawce dla ochlody bo sodowa naprawde mu odwalila.
Zreszta, zanim zagra to musi dostac certyfikat a Wisla bez trybunalu UEFA go
nie wyda.
A zanim ktos zacznie pisac jak to Wisla nie umie utrzymac zawodnikow, to
przypomne ze *POL* roku temu Kokoszka podpiisal aneks do umowy z nowymi
warunkami finansowymi.
Pol roku, i odwalilo mu na tyle ze zazadal odejscia. Gdzie tam zazadal.
Zlozyl wypowiedzenie powolujac sie na prawo Webstera stawiajac klub pod
sciana. Ja wiem ze "z niewolnika" itp, ale, do cholery, gosc pol
roku
wczesniej podpisuje umowe dlugoterminowa, i to mlody zawodnik a nie u
schylku kariery gdzie pol roku to duzo. Jak mu sie nie podobala, to mogl jej
nie podpisywac, wtedy  byloby jasne kto na czym stoi.
Jak dla mnie to zwykle swinstwo bylo.
--
Mark


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-29 10:39:25
Online
Registered User

Joined: 2008-07-29 10:39:25
Jak kluby przesuwaja zawodnikow do rezerw za to ze nie chca podpisac
nowej umowy to juz swinstwo nie jest?
Daj spokoj, mial prawo wiec rozwiazal kontrakt, chyba ze UEFA stwierdzi
inaczej. Kiedy klub nie widzi zawodnika w skladzie z go sprzedaje to
jakos nikt sie nie zastanawia ze nowy kontrakt zostal podpisany pol czy
rok wczesniej o obowiazuje jeszcze kilka lat, handluja jak niewolnikami.


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-29 10:54:23
Online
Registered User

Joined: 2008-07-29 10:54:23
Uzytkownik "Mark" <ta...@adres.w.pl> napisal w wiadomosci
news:cy5mimrl7321$.dlg@smok.wot...
> Jak zwykle nie zycze zle zawodnikom, tak tym razem mam nadzieje ze z rok
> posiedzi na lawce dla ochlody bo sodowa naprawde mu odwalila.

Na razie to do konca nie wiadomo kto ma racje. Mozna przypuszczac, ze
Kokoszka skoro jest taki pewny swego - ma do tego podstawy. Ale z drugiej
strony - Gargula w zimie tez byl - a sie okazalo co innego.
Jako kibic Wisly mam nadzieje, ze wygra klub i wyciagnie duza kase za
niego - raz, ze to w interesie Wisly, dwa - ze prawo Webstera jest dla mnie
totalnie powalonym przepisem, który bedzie wyjatkowo niekorzystny dla
polskich klubów.
pzdrw
tees
ps. znajac udolnosc naszych prawników i fakt, ze bedziemy wystepowac
przeciwko Wlochom (fakt, ze nie najbogatszym, ale jednak) to czarno widze
werdykt.


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-29 11:16:31
Online
Registered User

Joined: 2008-07-29 11:16:31
29-07-2008  o godz. 9:37 Mark napisał:
> Jak zwykle nie zycze zle zawodnikom, tak tym razem mam nadzieje ze z
> rok posiedzi na lawce dla ochlody bo sodowa naprawde mu odwalila.
> Zreszta, zanim zagra to musi dostac certyfikat a Wisla bez trybunalu
> UEFA go nie wyda.

Pięciu złotych bym na to nie postawił. Wisła od pewnego czasu robi to,
czego nie powinna, ale nie robi tego, co powinna :-) Nie zdziwiłbym się,
gdyby za dwa tygodnie się okazało, że no trudno, podpisał, to podpisał,
nie będziemy robić z rodaka-Polaka łachmyty bez honoru, a zresztą nobless
reprezentacyjny oblizuje, Leo smędzi, więc dla dobra ojczyzny, niech
Kokoszka gra, a Empoli niech nam odpali 20 piłek, dwóch rezerwowych,
wczasy dla Wilczka, spa dla Bendarza i nie mówmy o tym więcej.
> A zanim ktos zacznie pisac jak to Wisla nie umie utrzymac zawodnikow, to
> przypomne ze *POL* roku temu Kokoszka podpiisal aneks do umowy z nowymi
> warunkami finansowymi.
> Pol roku, i odwalilo mu na tyle ze zazadal odejscia. Gdzie tam zazadal.
> Zlozyl wypowiedzenie powolujac sie na prawo Webstera stawiajac klub
> pod sciana. Ja wiem ze "z niewolnika" itp, ale, do cholery,
gosc pol
> roku wczesniej podpisuje umowe dlugoterminowa, i to mlody zawodnik a
> nie u schylku kariery gdzie pol roku to duzo. Jak mu sie nie podobala,
> to mogl jej nie podpisywac, wtedy  byloby jasne kto na czym stoi.
> Jak dla mnie to zwykle swinstwo bylo.

Ale Wisła od lat ma problemy z tym samym - z kontraktami zawodników,
prowadzeniem negocjacji i utrzymywaniem ich wyników, wymaganiami/
/zachciankami zawodników, transferami itd. Na tyle często, że to
przestała być kwestia samych zawodników. To jest problem klubu, niestety.
Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. No to zawodnicy grają. Znaczy,
pogrywają. Dokładnie na tyle, na ile pozwala klub, a na ile pozwala...
było wielokrotnie widać.
Kokoszka był po prostu tylko trochę bardziej bezczelny.
I kto wie, czy z egoistycznego punktu widzenia nie miał racji.
--
AJK


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-29 11:32:15
Online
Registered User

Joined: 2008-07-29 11:32:15
Użytkownik "AJK" <to-co-w-podpi...@post.pl> napisał w
wiadomości news:
> Ale Wisła od lat ma problemy z tym samym - z kontraktami zawodników,
> prowadzeniem negocjacji i utrzymywaniem ich wyników, wymaganiami/
> /zachciankami zawodników, transferami itd. Na tyle często, że to
> przestała być kwestia samych zawodników. To jest problem klubu,
niestety.
> Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. No to zawodnicy grają. Znaczy,
> pogrywają. Dokładnie na tyle, na ile pozwala klub, a na ile pozwala...
> było wielokrotnie widać.
> Kokoszka był po prostu tylko trochę bardziej bezczelny.
> I kto wie, czy z egoistycznego punktu widzenia nie miał racji.

Raczej miał - Kmiecik świadkiem.
Gdyby dać mu spokój i rozwiązać kontrakt, to pewnie już w niejednym
klubie
wywalczyłby sobie miejsce na placu.
Wisła przegina z długością kontraktów, takie są tego skutki.
Jak jeszcze ktoś gra, to jakoś to przeżyje, ale jak siedzi na ławę, a
chce
grać?
No to musi kombinować, albo myśleć o końcu kariery.


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-29 12:02:57
Online
Registered User

Joined: 2008-07-29 12:02:57
Użytkownik "Cavallino" <cavallinoBEZ-SP...@konto.pl> napisał w
wiadomości

> Raczej miał - Kmiecik świadkiem.
> Gdyby dać mu spokój i rozwiązać kontrakt, to pewnie już w niejednym
klubie
> wywalczyłby sobie miejsce na placu.

Tak jak sobie poradził w ŁKS i Sosnowcu, czy gdzie tam on jeszcze grał
(teoretycznie jedne z najsłabszych w ekstraklasie). Niestety jak chodzi o
Kmiecika, to Bozia nie dała tyle talentu co ojcu i wybitnego gracza z niego
nie będzie.
> Wisła przegina z długością kontraktów, takie są tego skutki.

Ktoś kogoś zmusza do podpisywania?  Rozwalają mnie te płacze post
factum,
jakby nie wiedzieli co podpisują.
> No to musi kombinować, albo myśleć o końcu kariery.

A może - bardziej przykładać się do treningu i wierzyć, że czas nadejdzie

(Brożek np?) Tym bardziej że w Wiśle miał by gry co raz więcej -
Głowacki
potencjalnie kontuzja w każdym meczu, Cleber co raz starszy.
pzdrw
tees


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-29 12:09:24
Online
Registered User

Joined: 2008-07-29 12:09:24
Użytkownik "tees" <ra2k@_wywal_poczta.onet.pl> napisał w
wiadomości

>> No to musi kombinować, albo myśleć o końcu kariery.

Jeszcze jedna refleksja. Jak długi kontrakt miał Wasz Quinteros - że
postanowił zmyć się za wszelką cenę?
Imho to nie długość kontraktu, tylko charakter jest decydujący.
pzdrw
tees


Top
 Profile
 
PostPosted: 2008-07-29 12:14:06
Online
Registered User

Joined: 2008-07-29 12:14:06
29-07-2008  o godz. 11:32 Cavallino napisał:
>> Ale Wisła od lat ma problemy z tym samym - z kontraktami
zawodników,
>> prowadzeniem negocjacji i utrzymywaniem ich wyników, wymaganiami/
>> /zachciankami zawodników, transferami itd. Na tyle często, że to
>> przestała być kwestia samych zawodników. To jest problem klubu,
>> niestety. Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. No to zawodnicy
grają.
>> Znaczy, pogrywają. Dokładnie na tyle, na ile pozwala klub, a na ile

>> pozwala... było wielokrotnie widać.
>> Kokoszka był po prostu tylko trochę bardziej bezczelny.
>> I kto wie, czy z egoistycznego punktu widzenia nie miał racji.
> Raczej miał - Kmiecik świadkiem.
> Gdyby dać mu spokój i rozwiązać kontrakt, to pewnie już w niejednym
> klubie wywalczyłby sobie miejsce na placu.

Otototo! Gdzie to ja miałem telefon do Smudy?... ;-)
> Wisła przegina z długością kontraktów, takie są tego skutki.
> Jak jeszcze ktoś gra, to jakoś to przeżyje, ale jak siedzi na ławę,
a
> chce grać?
> No to musi kombinować, albo myśleć o końcu kariery.

To nawet nie jest kwestia długości kontraktu, co:
1. kretyńskiego "gospodarowania zasobami ludzkimi". Prawie cały
sezon
Wisła grała tym samym składem, tą samą 11-15, zarzynając grających (bo
ileż można) i olewając kwestię robienia sobie równorzędnych rezerw.
"Nowości" pojawiały się jedynie w PE. Spora szansa, że ten sezon
będzie
grać tak samo i zarżnie zawodników do reszty.
Przy rozsądnym graniu - bo na cholerę pierwszy skład na każdego ligowego
ogórka? - tacy Kokoszkowie mieliby swoją porcję meczów i albo widoki na
pozostanie w składzie często pierwszym, albo na kontrakt gdzie indziej.
Długi kontrakt głupi nie jest - głupie jest złe wykorzystywanie graczy.
Na boisku (jak wyżej) i na rynku (bo to nie te czasy, że jak z Wisły, to
kolejka po niego stoi i można spiewać ceny z sufitu).
2. kwestia wspomnianego problemu negocjacyjnego. Przykładowy Kokoszka
chce grać w pierwszym składzie i strzela focha, gdy nie gra. Klub też
strzela focha, zamiast wziąć Kokoszkę na stronę i powiedzieć mu:
"Luśnia,
młocie jeden. W tym sezonie grasz pierwszego wchodzącego, z częstymi
meczami na full w lidze. PP i PE jest twój. Cleber ma lat, ile ma,
Głowacki ma lat, ile ma. Jak myślisz, kto będzie kluczowym zawodnikiem,
kiedy ich siły zaczną opuszczać? I kto za kogo będzie wchodził w
przyszłym sezonie?
Efekt fochów jest taki, że Wisła ma po Kokoszce, nie ma za niego kasy i
jeszcze ma dziurę w obronie. Bo Clebera i Głowackiego w każdej chwili
jakiś rodzimy "gwiazdor" może przejechać po ścięgnach. A
działalność
zakupowa Wilczka i Bednarza...
Że nie wiem? Że może Wisła chciała, tylko Kokoszka wszystkie propozycje
olewał? Że to on powinien kicać wokół klubu, a nie klub wokół niego?
Może. Może nie wiem, może chciała i może powinien. Ale efekty są jakie

(sportowe i personalne), problem z obroną poważny, a zeszły rok/sezon
pokazał, że obecne władze Wisły po prostu nie potrafią negocjować:
rozejścia z Wisłą są o pierdoły, ze szkodą dla zespołu (Dudka
wyjątkiem).
Jeśli działacze spierdzielili negocjacje z Kosowskim i Paulistą (żeby
tylko na tym skończyć, a o negocjacjach zakupowych wolę nie myśleć, żeby

mnie szlag nie trafił), to mam wierzyć, że akurat z Kokoszką byli
zicher-fachowi, tylko młodziak był niewdzięczny? Aaaaależ. Co najmniej
remis :-)
--
AJK


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: gabinet kosmetyczny poznań, kominki poznań, rolety poznań, marketing internetowy, kurs adr, pomysł na prezent, pozycjonowanie, pozycjonowanie strony, KasiA,Wielki,dziewietnastakldh,KLS, 1 guests, mecze na zywo optyk wypoczynek w szczyrku free forum hosting porady prawne ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, pozycjonowanie poznań, 2007 phpBB Group