http://www.tutej.pl/cms.php?i=31577
Wtorek, 12.08.2008, 11:30
red
Gapowiczom trochę lżej...
Od dzisiaj kontrolerzy MPK będą trochę "łagodniej" traktowali
osoby, które
jadą tramwajem lub autobusem z biletem ulgowym, a nie mają przy sobie
dokumentu potwierdzającego uprawnienia do zniżki. Rada Miasta zmieniła
przepisy i takie osoby nie będą już traktowane jak zwyczajni gapowicze.
Kontrolerowi zapłacą "tylko" 80 zł kary.
Od 26 lutego korzystając z usług MPK musimy więcej płacić za bilety.
Wzrosły
też kary za jazdę na gapę. Dodatkowo MPK zakazało "łączenia"
biletów
ulgowych w normalny oraz biletów na 15 minut w jeden półgodzinny.
Dodatkowym
"prezentem", które MPK oraz Rada Miasta "zafundowała"
poznaniakom było równe
traktowanie osób jadących bez biletu z osobami, które co prawda mają bilet
(ulgowy), ale nie mają dokumentu potwierdzającego prawo do ulgi. Tym
zapisem, który był jednoznacznie niesprawiedliwy wobec takich osób zajął
się
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. I 13 maja wydał w tej sprawie
opinię.
- W ocenie prezesa UOKiK ustalenie jednakowej wysokości kary zarówno za
jazdę bez biletu, jak również za jazdę bez ważnej legitymacji może
naruszać
prawo - czytamy w oficjalnym komunikacie prezesa UOKiK. Wraz z tą decyzją
Prezes Urzędu wszczął przeciwko miastu postępowanie w sprawie praktyk
naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Rada Miasta i MPK zdecydowały
się więc zmienić zapis niekorzystny dla "gapowiczów" z biletami
ulgowymi.
Przepisy zmieniono, a dzisiaj nowe opłaty karne weszły w życie. Kara za
przejazd z ważnym biletem ulgowym lecz bez ważnego dokumentu uprawniającego
do przejazdu ulgowego: płatna u kontrolera wyniesie 80 zł, płatna w ciągu
7
dni -112,00 zł, apłatna w terminie późniejszym: 160,00 zł. W uchwale Rady
Miasta użyto słów "opłata dodatkowa" zamiast kary. Istotny jest
też fakt, że
pasażer, którzy w ciągu 7 dniu od złapania przez kontrolera z biletem
ulgowym, a bez legitymacji szkolnej, studenckiej lub emeryckiej, pojawi się
w MPK z właściwym dokumentem nie będzie musiał kary płacić. Spoczywa na
nim
jednak obowiązek wniesienia opłaty manipulacyjnej w wysokości 16 zł. Tyle
MPK pobiera za "wycofanie z kartoteki" osoby ukaranej mandatem.
Urząd Ochrony Konkurencji i Kosumenta wziął w obronę pasażerów
poznańskiego
MPK, którzy jadąc z biletem ulgowym, a bez legitymacji byli traktowani tak
jak zwyczajni gapowicze. Jednocześnie dał MPK prawo do uznania za gapowicza
osoby, które zamiast jednego biletu normalnego, ma dwa ulgowe odpowiedniej
wartości. Czasem zdarza się bowiem, że w kiosku nie ma biletów normalnych
i
pasażer woli zdecydować się na dwa ulgowe, by uczciwie zapłacić za
przejazd.
Kilka lat temu UOKiK zakazał MPK karania pasażerów za takie zachowanie. W
tym roku jednak zdecydował inaczej i biletów ulgowych w normalny łączyć
nie
można.
Szczegółowe informacje o uprawnieniach do przejazdów ulgowych oraz o karach
za jazdę na gapę znajdziesz na stronie MPK
http://www.mpk.poznan.pl/przepisy_porzadkowe.html