Dnia Mon, 28 Jul 2008 17:50:50 -0700 (PDT), Panslavista napisał(a):
- Hide quoted text -- Show quoted text -> On 29 Lip, 02:24,
"michal" <6mich...@gazeta.pl> wrote:
>> Ikselka wrote:
>>>> Nie jestem praktykującym katolikiem. Prakykującą
katoliczką była
>>>> moja babcia, rodzice już nie. Owszem, byłem ochrzczony,
ale zbytnio
>>>> rozrabiałem na lekcjach religii, więc dali sobie ze mną
spokój.
>>>> Wychowałem się więc bez Kościoła.
>>>> Po latach doszedłem do wniosku, że rozwój duchowy może
się odbywać
>>>> różnymi drogami - poprzez taką czy inną religię, albo i
bez. Na
>>>> pewnym etapie jednostka powinna kroczyć już sama - religia
w
>>>> najlepszym razie może cię doprowadzić do pewnego punktu.
To
>>>> wszystko oczywiście
>>>> odnosi się tylko do niektórych jednostek, pragnacych
osiagnać wiedzę
>>>> wyższego rzędu.
>>>> Z szerszej zaś prespektywy, na przykład z perspektywy
historycznej,
>>>> sprawa przedstawia się inaczej. W wielu krajach, a już
szczególnie
>>>> w Polsce, religia była i jest spoiwem społecznym. W niej
właśnie
>>>> jest osadzona nasza tożsamość narodowa.
>>>> Religia katolicka odróżniała nas od Niemców lub Rosjan na
przestrzeni
>>>> wieków. W jej kontekście powstawały nasze narodowe
tradycje i wokół
>>>> niej kształtowała się nasza kultura. W oparciu o nią
byliśmy w
>>>> stanie przetrwać niejeden kryzys.
>>>> I choć ogólnie Kościół rzymsko-katolicki ma na swoim
koncie niemałe
>>>> ciemne plamy, to akurat tu w Polsce odegrał on zdecydowanie
>>>> pozytywną rolę. Dlatego nadwątlanie Kościoła
Katolickiego jako
>>>> instytucji, to cios wymierzony w polskość.
>>>> Opowiadał mi ojciec jak to za komuny zagorzali i
nieprzejednani
>>>> ateiści uczęszczali do kościoła, aby w ten sposób
podeprzeć jedyną w
>>>> Polsce instytucję, nie będącą narzędziem sowieckiego
systemu. To
>>>> byli ateiści,
>>>> a jednak polscy patrioci. Rozumieli, że Kościół
należy wspierać.
>>>> Dziś wiele się zmieniło, ale tak jak przed wiekami,
Kościół
>>>> Katolicki jest nadal dla Polski filarem.
>>>> Dlatego należy go umacniać i podtrzymywać. Leży to w
naszym
>>>> interesie narodowym. Ludzie wewnątrz Kościoła powinni
być ideowi i
>>>> zwalczać konsekwentnie wszelką korupcję, nadużycia i
nieprawości.
>>>> To ich zadanie. Natomiast ludzie na zewnatrz powinni dbać o
dobre
>>>> imię Kościoła.
>>>> Wiedzą o tym świetnie siły globalizmu, których od dawna
zamierzonym i
>>>> obecnie bliskim już realizacji celem jest przekształcanie
suwerennych
>>>> narodów w tabuny bezwolnych, podatnych na proste
manipulacje,
>>>> ludzkich zwierząt.
>>>> Dlatego przy każdej okazji nadszarpują autorytet
Kościoła. Szkodzą
>>>> mu na wiele wyrafinowanych sposobów. Na przykład
wciągając
>>>> duchowieństwo
>>>> w gry polityczne czy afery korupcyjne, albo propagując
Kościół w jego
>>>> najbardziej dogmatycznym, topornym i sprymityzowanym wydaniu.
>>>> Ich interesom służą też ci, co to w sposób cyniczny i
tendencyjny
>>>> plują na Kosciół przy lada okazji, bo sprzyja temu akurat
klimat
>>>> polityczny i wynikają dla nich doraźne korzyści. Należy
ich za
>>>> piętnować i ostro potępiać.
>>>> Jeśli chcemy utrzymać osobistą niezależność,
zbiorową suwerenność,
>>>> zdolność do wspólnych działań na rzecz narodowych
interesów, bądź
>>>> też polskość w jakimkolwiek wymiarze, to powinniśmy
czynić co tylko
>>>> w naszej mocy, aby Kościół Katolicki wzmacniać i
uzdrawiać - słowem
>>>> i czynem.
>>> Że też ja dopiero teraz trafiłam na Twój post.
>>> Chapeau bas Ci za to, coś tu napisał.
>> Nie "chepeau" tylko "moher bas" :)
>> --
>> pozdrawiam
>> michał- Ukryj cytowany tekst -
>> - Pokaż cytowany tekst -
> Nikt ci nie powiedział, że jesteś ciemniak mimo wykształcenia?
Fajnie, żeś "boksera" zacytował - dzięki temu widzę, jak nadal
bardzo MNIE
przeżywa ;-PPP
--
====================================================================
"Jestem sam dla siebie bohaterem, ale jestem zbyt wielkim tchórzem, aby
sam
sobie to przyznać."
M.A.S.H.